Udało się! Kolejna osoba wybrała właśnie Twoją ofertę! Twój kolejny zleceniodawca wygląda obiecująco – zlecenie idealnie pasuje do Twoich kompetencji, ale są też elementy, które będą dla Ciebie rozwijające. Dodatkowo zapowiada się, że to nie ostatnie zlecenie z tej serii. Klient wspomniał, że jeśli realizacja będzie dobra, to zleci Ci kolejnych kilkanaście analogicznych prac. Chyba trafiłeś na żyłę złota! Jak nie zmarnować jej potencjału?

To do Ciebie należy kolejny krok!

To, że Twoja oferta została zaakceptowana przez klienta nie oznacza, że pozostaje Ci bierna rola i oczekiwanie na szczegóły, które mogą nadejść po miesiącu. Jeszcze tego samego dnia napisz do klienta maila z propozycją kolejnych kroków, które powinniście podjąć w celu współpracy. Zaproponuj spotkanie lub rozmowę telefoniczną w celu ustalenia szczegółów. Pamiętaj, że to Ty jesteś specjalistą w swojej dziedzinie i to Ty wiesz, jaki powinien być schemat działania. W szybkim reagowaniu na kontakt z klientem pomoże Ci korzystanie z wersji mobilnej portalu dla zleceniodawców askberry.pl.

Bądź zwięzły

Pisz konkretne wiadomości, bądź profesjonalny w każdym calu. Na pewno zrobisz dobre wrażenie na swoim kliencie, jeśli będziesz opowiadał na jego wiadomości szybko. Dlatego pamiętaj o aplikacji askberry.pl, która jest już dostępna na Twojego smartphona. Jednocześnie, przy częstej wymianie wiadomości lub podczas spotkania możesz zaproponować przejście na “ty”. Zdobywając klienta nie tylko zdobywasz kolejne zlecenie – to moment, kiedy budujesz swoją relację z człowiekiem. Jeśli oboje będzie się dobrze dogadywać, to szanse na ponowne zlecenie od tego samego klienta zdecydowanie wzrosną. Jeśli po zakończeniu zlecenia, zleceniodawca nie jest w stanie określić terminu i zakresu kolejnego zadania, nie oznacza to końca waszej współpracy. W takiej sytuacji warto ustawić sobie przypomnienie, które za miesiąc lub za sześć tygodni przypomni, by wtedy napisać ponownie do klienta. Jeśli Wasza pierwsza współpraca przebiegła pomyślnie, możesz być pewien, że nie będzie się on wahał, by kolejną realizację powierzyć właśnie Tobie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *